|
Ośrodek w Podgórkach został utworzony 1 listopada 1968 roku, choć samo Orzeczenie organizacyjne, czyli dokument konstytuujący powstanie i działalność wydano dopiero 23 grudnia 1968 roku. W Orzeczeniu organizacyjnym wydanym przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Kuratorium Okręgu Szkolnego Koszalińskiego w Koszalinie czytamy między innymi, iż: "Otwiera się z dniem 1 listopada 1968 roku Państwowy Zakład Wychowawczy ze Szkołą Podstawową Specjalną dla Dzieci Umysłowo Upośledzonych Lekkiego Stopnia w Podgórkach, pow. Sławno, woj. Koszalińskie" . Ośrodek powstał by w ten sposób wypełnić lukę w kształceniu osób niepełnosprawnych. Do tej pory bowiem dzieci i młodzież upośledzona umysłowo najczęściej kształciła się w szkołach ogólnodostępnych, gdzie pedagodzy nie byli przygotowani na udzielenie im odpowiedniej pomocy. Z tego tez powodu wielu wychowanków, którzy w początkowym okresie trafili do Ośrodka, była tak zwanymi "dziećmi przerośniętymi", czyli takimi, które po kilka lat spędzały w jednej klasie nie będąc w stanie opanować programu nauczania. budynek ośrodka na starej fotografii... 14 lutego 1969 roku do Ośrodka przybył pierwszy wychowanek - uczeń klasy trzeciej Zbigniew Maj, którym zaopiekował się jeden z ówczesnych wychowawców ośrodka - Ireneusz Spodymek .

pierwszy wychowanek - Zbigniew Maj Ogólnie w lutym tegoż roku przyjęto do Ośrodka w Podgórkach 46 dzieci pochodzących przede wszystkim z powiatu sławieńskiego. Większość dzieci pochodziła z Domów Dziecka ulokowanych na terenie województwa. Od tego momentu stale rosła liczba pensjonariuszy Ośrodka - w roku szkolnym 1969/1970 przebywało tu 62 dzieci. Początki były trudne - należało przede wszystkim doposażyć placówkę, skompletować kadrę pedagogiczną i administracyjną, otoczyć opieką dzieci, które miały różnego rodzaju wspomnienia (niekoniecznie pozytywne) z wcześniejszego życia.
Ponadto problemem stało się przełamanie tabu społecznego, w myśl którego "takie" (często w znaczeniu nienormalne) dzieci należy odizolować od reszty "zdrowego" społeczeństwa, zapomnieć o nich, ukryć. W związku z tym trudno było przekonać ludzi, którzy problem niepełnosprawności umysłowej znali tylko pobieżnie, że wychowankowie Ośrodka są jak inne dzieci wrażliwi, mają uczucia, które łatwo zranić, mają swoje obawy i marzenia. W jednym z artykułów dotyczących Ośrodka zamieszczonym w Głosie Koszalińskim zwracano uwagę na ten problem: "Teraz żaden mieszkaniec Pogódek nie powtórzyłby epitetów, jakimi szczodrze szafował, gdy przejechały tu cztery lata temu "te" dzieci, którym trudniej jest niż innym nauczyć się czegoś, zapamiętać, zrozumieć (...). Zespół wychowawczy postawił sobie na początku jeden zasadniczy cel: nauczyć te niechciane, niekochane dzieci samodzielności, nauczyć wiary w siebie. Z tej sfery, już niewielki krok do następnego, fundamentalnego dla przyszłości wychowanków, kamienia milowego - przekonać społeczeństwo, że absolwenci Zakładu potrafią tak samo wydajnie pracować jak inni, że są tak samo wrażliwi jak każdy człowiek. Trzeba tylko w nich uwierzyć" . Powoli, rok po roku, placówka rozwijała się i zapewniała coraz lepsze zaplecze materialno - lokalowe dla swoich podopiecznych, oraz w coraz większym stopniu mogła sprostać ich potrzebom. 
pierwsza choinka Początkowo Ośrodek w Podgórkach działał jako Państwowy Zakład Wychowawczy. Utworzone zostały trzy oddziały szkoły podstawowej specjalnej - klasę I, II i III w których uczyło się odpowiednio 18, 24 i 12 uczniów z lekkim upośledzeniem umysłowym. Równolegle, obok szkoły zaczął funkcjonować internat, który zapewniał wychowankom opiekę pedagogiczną w czasie pozalekcyjnym. Dzieci przebywały w nim w trzech grupach internackich: dziewcząt, chłopców młodszych i chłopców starszych. Każda z nich liczyła 18 wychowanków.
|